Karuzela podatkowa może być zabójcza
10.08.2015

W ostatnim czasie coraz więcej przedsiębiorców jest zmuszona do korekty naliczonego VAT w związku z posądzeniem o uczestnictwo w transakcjach mających na celu wyłudzenie podatku. Ważne jest, aby podatnicy posiadali procedury zabezpieczające przed negatywnymi konsekwencjami nieświadomego uczestnictwa w tzw. przestępstwach karuzelowych pisze Artur Cmoch.

FELIETON:

Artur Cmoch, doradca podatkowy, wspólnik zarządzający GWW Tax

Karuzela podatkowa może być zabójcza 

Charakterystyczną cechą zjawiska wyłudzania VAT jest tworzenie łańcucha transakcji obejmujących obrót towarami w celu wygenerowania podatku na fakturach przez podmiot pełniący rolę, tzw. „znikającego podatnika". Podmiot ten nie wyłudza bezpośrednio podatku, jednakże poprzez wprowadzanie do obiegu faktur z „wygenerowanym” podatkiem VAT, umożliwia innemu podmiotowi jego odliczenie.
Istnieje szereg możliwości w zakresie podjęcia działań w celu ograniczenia nieświadomego uczestnictwa w oszustwach podatkowych dotyczących VAT. Wdrożenie tych działań pozwala w szczególności na wykazanie w razie sporu z organem podatkowym działania w „dobrej wierze” (czyli z należytą starannością). Możliwość wykazania działania w dobrej wierze jest natomiast kluczowym argumentem dla zachowania prawa do odliczenia podatku naliczonego czy też prawa do zastosowania stawki 0% dla dostaw wewnątrzwspólnotowych czy też eksportu towarów. Stanowi także istotny argument obrony w momencie postawienia zarzutów karnych lub/i karnych skarbowych.
Pojęcie dobrej wiary należy rozumieć jako stan wiedzy (świadomości) podatnika o okolicznościach realizacji danej transakcji oceniany na moment jej dokonania. Podstawą oceny zachowania dobrej wiary są działania podatnika zarówno poprzedzające dokonanie transakcji, jak i w czasie jej realizacji. Dobra wiara mimo iż dotyczy sfery ogólnie pojętej świadomości podatnika musi opierać się na materialnych dowodach – czyli musi dać się zweryfikować z punktu widzenia oceny, czy podatnik rzeczywiście nie wiedział albo nie mógł wiedzieć, że uczestniczy w oszustwie podatkowym.
W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 22 stycznia 2015 r. (sygn. akt I SA/Łd 998/14) , wyrażono pogląd, zgodnie z którym istotne dla oceny czy strona skarżąca przedsięwzięła wszystkie działania, jakich można było od niej racjonalnie oczekiwać, w celu upewnienia się, że dokonywana przez nią transakcja nie prowadzi do udziału w przestępstwie podatkowym jest również to, czy strona stosowała w odniesieniu do swoich kontrahentów wypracowane przez nią wewnętrzne procedury sprawdzające. Jednocześnie przepisy nie wskazują jakie konkretne warunki powinny być zachowane, aby dana procedura uznana została za skuteczną.
Dla obrony przed negatywnymi skutkami nieświadomego udziału w karuzelach podatkowych istotne jest zatem wprowadzenie procedur, których celem jest weryfikacja kontrahentów. Zgodnie bowiem z orzecznictwem polskich sądów, które odwołują się w tym zakresie do dorobku orzeczniczego Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, podatnik, jeśli dochował należytej staranności, co wyraża się we wprowadzeniu stosownych procedur, a zatem działał w dobrej wierze, nie może ponosić negatywnych konsekwencji, nawet jeśli transakcja faktycznie została zawarta z podmiotem wyłudzającym podatek (albo jeśli taki podmiot znalazł się na wcześniejszym etapie łańcucha transakcji).