Klauzula obejścia przepisu musi poczekać
09.03.2015

Trwają obecnie prace nad wprowadzeniem do polskich przepisów tzw. klauzuli obejścia przepisów prawa podatkowego. Na szczęście dla podatników krytycznie do klauzuli odnosi się Rada Legislacyjna oraz ministerstwo gospodarki. Warto by przy okazji prac nad nią pamiętać o wytycznych sformułowanych przez Trybunał Konstytucyjny, w wyroku dotyczącym oceny zgodności tego rodzaju regulacji z polską Konstytucją – pisze Artur Cmoch w felietonie publikowanym na łamach DGP

FELIETON: 

Artur Cmoch, doradca podatkowy, wspólnik zarządzający GWW Tax

W wyroku z dnia 11 maja 2004 r. Trybunał Konstytucyjny wyraził pogląd, zgodnie z którym brak jest w systemie prawa podatkowego normy prawnej, która zakazywałaby niższego opodatkowania (oczywiście, jeżeli podatnik dochodzi do takiego celu przy zastosowaniu legalnych środków działania). Fundamentem przedstawionego powyżej stanowiska Trybunału Konstytucyjnego jest stwierdzenie, że dokonanie czynności prawnej zgodnej z prawem, nie może być na gruncie przepisów prawa podatkowego podważane z uwagi na osiągnięcie zamierzonego celu podatkowego. Trybunał Konstytucyjny słusznie bowiem zauważa, iż w systemie prawa podatkowego brak jest normy, która zakazywałaby niższego opodatkowania, o ile podatnik realizuje ten cel przy zastosowaniu legalnych środków działania.

W kluczowym fragmencie uzasadnienia wyroku Trybunał stwierdził między innym, iż w odniesieniu do sfery praw związanych z ponoszeniem ciężarów publicznoprawnych (podatkowych) na plan pierwszy wysuwa się tutaj unormowanie art. 217 Konstytucji. Przepis ten stanowi fundament finansowego ustroju państwa przede wszystkim w tym jego wymiarze, który wiąże się właśnie z respektowaniem konstytucyjnych uprawnień jednostki. Prawidłowe sprecyzowanie przez ustawodawcę wszystkich powinności podatnika, wraz z dookreśleniem konsekwencji podejmowanych przez niego działań relewantnych z punktu widzenia ustanowionych obowiązków publicznoprawnych, stanowić ma nie tylko konieczny przejaw respektowania wymogów zasady zaufania do państwa i prawa, ale również wyraz przestrzegania zasady legalizmu (art. 7 Konstytucji), zgodnie z którą wszystkie organy władzy publicznej działają wyłącznie w granicach i na podstawie prawa.

W ocenie Trybunału Konstytucyjnego nie może budzić wątpliwości także pogląd, iż jednym z elementów konstytucyjnej zasady zaufania do państwa i stanowionego prawa (art. 2 Konstytucji) jest norma zakazująca sankcjonowania (tu w znaczeniu przypisywania negatywnych konsekwencji lub odmowy respektowania konsekwencji pozytywnych) takich zachowań adresatów przepisów, które są zachowaniami zgodnymi z prawem (nakazanymi lub przynajmniej dozwolonymi). Jeśli więc adresat dokonuje czynności prawnych zgodnych z prawem, a ich cel nie jest przez prawo zakazany, to tym samym trudno uznać za prawidłowe i właściwe takie ich kwalifikowanie, które osiągnięty cel (także podatkowy) traktuje na równi z celami zakazanymi.

Jeżeli zatem efekt w postaci optymalizacji podatkowej jest osiągany za pomocą legalnych działań, organy podatkowe nie mają prawa kwestionować skuteczności podjętych czynności zmierzających do optymalizacji. Ustawodawca nie może zatem zakazać przedsiębiorcom działania w sposób, który pozwala im na niższe opodatkowanie, jeśli działają oni w ramach obowiązujących przepisów.