Telerysa na koalicji
10.01.2009

W PiS-owskim projekcie znajdowało się szereg zapisów, których nie ma w propozycjach rządowych. To m.in. zakaz rozwiązywania umowy z abonentem, który nie płaci rachunków, do czasu rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu mediacyjnym lub przed sądem, czy też 2-letni zakaz zlecenia dochodzenia lub przelewu niezapłaconych przez abonentów należności. - mówi Wacław Knopkiewicz, radca prawny z Kancelarii. (...) projekt PiS nie podlegał konsultacjom społecznym, jakim podlegał projekt rządowy. - Z tego powodu jest w wielu kwestiach bardzo restrykcyjny dla przedsiębiorców telekomunikacyjnych. W dłuższej perspektywie takie rozwiązania są niekorzystne dla ogółu abonentów. Oznaczają bowiem większe koszty operatorów, które zostaną wkalkulowane w ceny usług i przerzucone na tych abonentów, którzy wywiązują się z płatności. - twierdzi prawnik.

Artykuł ukazał się w Gazecie Wyborczej z dnia 10 stycznia 2009 r.