„Parkiet" wyłonił najbardziej aktywne kancelarie doradcze na GPW
23.06.2017

"Parkiet" opublikował zestawienie firm doradztwa podatkowego, które mają w portfelu najwięcej giełdowych klientów. GWW zajęła w tym rankingu 9. miejsce. W komentarzu towarzyszącym rankingowi Artur Cmoch wyjaśnia specyfikę obsługi emitentów z GPW.

OPINIE | Artur Cmoch, doradca podatkowy, wspólnik praktyki podatkowej GWW

Czy popyt na usługi świadczone przez kancelarie w obszarze podatkowym rośnie? Które podmioty (z jakich branż, jakich rozmiarów) najczęściej zgłaszają zapotrzebowanie na tego typu usługi? Czy to oferta głównie dla dużych koncernów, czy też dla MŚP?

ARTUR CMOCH

Popyt na usługi rośnie wraz z rosnącą gospodarką. Polskie przedsiębiorstwa dynamicznie się rozwijają, wchodzą na nowe rynki, powołują nowe spółki, innymi słowy działają w coraz bardziej skomplikowanym otoczeniu biznesowym i prawnym. Im bardziej jest ono złożone tym wyraźniej rośnie potrzeba korzystania z usług profesjonalnych doradców, w tym osób zajmujących się prawem podatkowym.
W omawianym kontekście istotne znaczenie ma także rosnąca presja ze strony organów podatkowych. Urzędy coraz częściej przeprowadzają kontrole, które niestety skupiają się na maksymalizacji możliwych do określenia zaległości podatkowych. Doświadczenie pokazuje, że to podatnik musi często udowadniać że nie jest „wielbłądem”. Zdecydowanej większości podatników nie chodzi o generowanie oszczędności podatkowych. Oni po prostu chcą się rozliczyć z fiskusem, zgodnie z obowiązującym prawem. Niestety jest ono niedoskonałe i pozwala na wiele interpretacji. Stąd też rola doradcy wydaje się nieodzowna. Nie ma przy tym znaczenia, czy podatnik jest dużym przedsiębiorcą czy małym i jaką reprezentuje branżę.

Czy spółki giełdowe są szczególnymi klientami? Czy zależy im mocno na optymalizacji podatkowej?

ARTUR CMOCH

Spółki giełdowe poddane są większym rygorom, jeśli chodzi o kontrolę ich bieżącej działalności. Z natury zatem władze tych spółek mają konserwatywne podejście, w tym także do kwestii optymalizacji podatkowej. Obecnie, po wejściu w życie klauzuli dotyczącej obejścia przepisów prawa podatkowego optymalizacja podatków nie jest tematem dla spółek giełdowych. Skupiają się one raczej na wprowadzaniu procedur gwarantujących prawidłowe rozliczanie się z fiskusem.

Polski system podatkowy w rozmaitych statystykach wypada kiepsko – co jest największą bolączką i czy widać jakieś pozytywy?

ARTUR CMOCH

Największą bolączką polskiego sytemu podatkowego jest postawa urzędników. Coraz częściej traktują oni podatników jako potencjalnych przestępców. Wszelkie wątpliwości są wyjaśniane na niekorzyść podatnika co wprost stanowi naruszenie procedury podatkowej. Nasze urzędy powinny wziąć przykład ze skarbówki brytyjskiej albo niemieckiej – tam nie ma pobłażania dla oszustów, jednak gdy uczciwy podatnik popełni błąd, konsekwencje zwykle nie są wyciągane. Urzędnik bardziej współpracuje z podatnikiem niż czyha na jego potknięcie. Dopóki nie zmieni się mentalność naszych służb skarbowych dopóty system podatkowy będzie źle oceniany. Przepisy nigdy nie będą doskonałe. Decydującą rolę zawsze będzie odgrywać czynnik ludzki.
Oczywiście same przepisy także pozostawiają wiele do życzenia. Najwyższy czas podjąć prace nad nowymi ustawami regulującymi podatki dochodowego oraz podatek od towarów i usług. Zwłaszcza ustawy z zakresu podatku dochodowego, które pochodzą z pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych i były nowelizowane kilkaset razy. Interpretacja przepisów przypomina czasami wykopaliska archeologiczne – podatnik, żeby zinterpretować przepisy, musi przedrzeć się przez kilka nowelizacji.

Rozmawiała Katarzyna Kucharczyk.

Opinie w wersji skróconej ukazały się na łamach "Parkietu" z dnia 23 czerwca 2017 r. wraz z Rankingiem firm doradztwa podatkowego, które są najbardziej aktywne w obsłudze spółek notowanych na warszawskiej giełdzie, tutaj link.