Na zapowiadane korzyści z JPK musimy poczekać
13.12.2016

JPK to co do zasady bardzo dobre narzędzie, którego efektem powinno być uszczelnienie systemu podatkowego. Mamy jednak do czynienia z porażką Ministerstwa Finansów, zarówno pod względem przepisów regulujących JPK, jak i rozwiązań informatycznych – pisze Zdzisław Modzelewski.

KOMENTARZ | Zdzisław Modzelewski, doradca podatkowy, wspólnik praktyki podatkowej GWW

Jednolity Plik Kontrolny to co do zasady bardzo dobre narzędzie, którego efektem powinno być uszczelnienie systemu podatkowego. Mamy jednak do czynienia z porażką Ministerstwa Finansów, zarówno pod względem przepisów regulujących JPK, jak i rozwiązań informatycznych. Przykładem jest choćby niezgodność struktury JPK VAT z ustawą o VAT i wzorem obecnie obowiązującej deklaracji VAT. Zmieni się to trochę od 2017 r., podobnie jak techniczna możliwość złożenia korekty JPK, której system obecnie nie przewiduje, a przepisy nie przewidują także w przyszłym roku.

Przede wszystkim nie opracowano jednak narzędzi do analizy danych pozyskiwanych z JPK. Bez tego samo raportowanie nie przyniesie żadnych korzyści. Należy mieć nadzieję, że system będzie sprawnie funkcjonował w 2018 r., kiedy składanie JPK stanie się obowiązkiem dla wszystkich przedsiębiorców.