Bój z fiskusem dobiega końca
05.12.2016

W ostatnim czasie zaczęły pojawiać się interpretacje indywidualne, w których Minister Finansów dokonuje szerszej wykładni pojęcia „pierwszego zasiedlenia”. O zmianie "optyki" resortu i znacznym uproszczeniu analizy opodatkowania VAT sprzedaży nieruchomości pisze Wojciech Dąbrowski.

KOMENTARZ | Wojciech Dąbrowski, prawnik, specjalista ds. podatkowych GWW

Bój z fiskusem dobiega końca

Przez kilka ostatnich lat jednym z bardziej skomplikowanych zagadnień na gruncie podatku VAT była kwestia opodatkowania sprzedaży zabudowanych nieruchomości. Problemem stanowiło m.in. określenie jakie czynności powodują „pierwsze zasiedlenie” budynku, budowli lub ich części. Po latach Minister Finansów przyznaje rację sądom, doradcom podatkowym i tym samym podatnikom, przyczyniając się jednocześnie do znacznego uproszczenia analizy opodatkowania VAT sprzedaży nieruchomości.

Efekt tej zmiany ma fundamentalne znaczenie dla przedsiębiorców. Obecnie – jak się wydaje – podatnicy nie będą zmuszeni badać co działo się z budynkami i budowlami na przestrzeni kilku, a nawet kilkunastu lat, aby uzyskać informację o zwolnieniu lub opodatkowaniu VAT sprzedaży zabudowanych nieruchomości. Ograniczy to również nadużycia w postaci tworzenia fikcyjnych umów najmu tylko po to by udowodnić wystąpienie „pierwszego zasiedlenia”.

Minister Finansów przez lata bardzo wąsko definiował pojęcie „pierwszego zasiedlenia”, uznając, iż dochodzi do niego co do zasady w momencie sprzedaży, najmu lub dzierżawy obiektu budowlanego. Takie czynności miały odpowiadać definicji przedstawionej w art. 2 pkt 14 ustawy o VAT, gdzie mowa jest o oddaniu budynku, budowli lub ich części „do użytkowania, w wykonaniu czynności podlegających opodatkowaniu”. W ostatnim czasie zaczęły pojawiać się interpretacje indywidualne, w których Minister Finansów dokonuje szerszej wykładni pojęcia „pierwszego zasiedlenia”, przykładem jednej z nich jest interpretacja z 13.10.2016 r. (nr IPPP3/4512-488/16-4/PC).

W stanie faktycznym powyższej interpretacji wskazano, że nieruchomość nabyta została w 2000 r. od miasta jako zorganizowana część mienia po zlikwidowanym przedsiębiorstwie. Ulokowane na niej budynki i budowle zostały zwolnione z podatku VAT (zgodnie z informacją zawartą w akcie notarialnym) i nie były następnie (z jednym wyjątkiem) przedmiotem najmu, dzierżawy czy też sprzedaży. W uzupełnieniu do złożonego wniosku o wydanie interpretacji, wnioskodawca wskazał, że wszystkie obiekty budowlane były wykorzystywane do prowadzonej przez niego działalności gospodarczej opodatkowanej VAT. Minister Finansów odpowiadając na pytanie dotyczące opodatkowania sprzedaży zabudowanej nieruchomości odniósł się do pojęcia „pierwszego zasiedlenia” wskazując (na podstawie wyroku NSA z 14.05.2015 r., I FSK 382/14), iż pojęcie to, zawarte w Dyrektywie 112, ma charakter autonomiczny, a wykładnia językowa, systematyczna i celowościowa Dyrektywy 112 wyraźnie nakazuje aby ww. pojęcie „rozumieć szeroko jako «pierwsze zajęcie budynku, używanie»”. Tym samym uznano, że budynek i budowle ulokowane na nieruchomości wnioskodawcy były przedmiotem „pierwszego zasiedlenia” na skutek m.in. ich wykorzystania do prowadzenia działalności. Powyższe stanowisko jest prawidłowe i zasługuje na aprobatę, gdyż stanowi przejaw interpretacji przepisów ustawy o VAT w oparciu o przepisy Dyrektywy 112. Martwi jednak, że podatnicy musieli czekać na taką wykładnię kilka lat.

Felieton ukazał się na łamach Pulsu Biznesu z dnia 5 grudnia 2016 r.